8 793 odsłony

Sam napraw swój monitor

Mon­i­tor, tak jak każdy inny sprzęt może ulec uszkodze­niu. Uszkodze­nie mon­i­to­ra pole­ga głown­ie na tym, że pod­czas długiego użytkowa­nia na jego ekranie mogą pojaw­ić się martwe punk­ty tzn  uszkod­zone sub­pik­se­le. Taka uster­ka objaw­ia się tym, że np jeden lub kil­ka punk­tów na mon­i­torze stale świeci lub stale są zgas­zone. Gołym okiem może­my tego nie widzieć, ale może­my to sprawdz­ić za pomocą spec­jal­nego pro­gra­mu. Jeśli pro­gram nie będzie w stanie usunąć martwych sub­pik­seli, może­my spróbować usunąć je ręcznie.

Sprawdze­nie mon­i­to­ra pod kątem uszkod­zonych sub­pik­seli

1.) Pobier­amy pro­gram do sprawdzenia mon­i­to­ra. Pro­gram nazy­wa się TFTtest. Pobier­amy go i uruchami­amy.

2.) W głównym oknie pro­gra­mu klikamy biały kwadracik, tak jak to pokazu­je screen poniżej:

2.) Pojawi się plan­sza z kolora­mi. Gdy klikniemy  myszką to kolor się zmieni na inny (LPM). Klikamy tyle razy, aż plan­sza zmieni się na kolor czarny (zazwyczaj trze­ba kliknąć 8 razy). Na czarnym tle najlepiej widać, czy nie ma martwych sub­pik­seli:

Jak widać na powyższym obrazku mon­i­tor ten posi­a­da 2 martwe sub­pik­se­le. Może­my spróbować prze­jść do ich naprawy. Jeśli test okaże się pozy­ty­wny — brak błedów — nie musimy nic więcej robić.

Naprawa mon­i­to­ra pro­gramem

1.) Pobier­amy pro­gram Jscreen­Fix. Aby go poprawnie uru­chomić musimy mieć zain­stalowane w kom­put­erze środowisko Java. Zan­im jed­nak przys­tąpimy do uru­chomienia pro­gra­mu, musimy wyłączyć w kom­put­erze wygasza­cz ekranu i wygaszanie mon­i­to­ra. Wyłączyć wygasza­cz ekranu każdy potrafi, więc nie będę tego opisy­wał. Co do wyłączenia wygasza­nia mon­i­to­ra: Klikamy PPM na pulpicie, wybier­amy kole­jno Właściwości–>Wygaszacz ekranu–>Zasilanie i w sekcji Wyłącz mon­i­tor wybier­amy Nigdy:

2.) Ter­az uruchami­amy pobrany wcześniej pro­gram. Na ekranie ukaże się szy­bko zmieni­a­ją­ca się plan­sza z wzorem. Zostaw­iamy kom­put­er z włąc­zonym mon­i­torem w taki stanie na około 20 min­ut:

[note]

Waż­na infor­ma­c­ja! Oso­by, które cho­ru­ją na Epilep­sję lub inne choro­by związane z mru­ga­ją­cym światłem, ekranem itd pod­czas tes­tu nie powin­ny wpa­try­wać się w ekran mon­i­to­ra!

[/note]

3.) Po wyko­na­niu tes­tu prze­chodz­imy do pro­gra­mu TFTtest, aby sprawdz­ić, czy sub­pik­se­le zostały wye­lim­i­nowane. Jeśli zniknęły, prob­lem mamy rozwiązany. Jeśli nato­mi­ast nie przyniosło to żad­nego efek­tu, może­my spróbować napraw­ić mon­i­tor ręcznie.

Ręcz­na naprawa mon­i­to­ra

Ostat­nia meto­da naprawy mon­i­to­ra należy do bardziej niebez­piecznych, ale może okazać się ostat­nią deską ratunku, gdy pro­gramy zaw­iodą. Cała naprawa pole­ga na tym, aby do uszkod­zonego sub­pik­sela przy­cis­nąć z niewielką siłą jak­iś przed­miot z miękką końcówką np pióro, ołówek.

1.) Wyłącza­my mon­i­tor i odłącza­my go od zasi­la­nia. Przykładamy do niego np ołówek (ważne — z miękkim grafitem!) w miejsce, w którym widz­imy uszkodzenia. Przy­ciskamy do z niewielką siłą (z wyczu­ciem). Uważa­jmy na zbyt moc­ny nacisk,  bo może­my przy okazji uszkodz­ić inne pik­se­le!:

2.) Włącza­my mon­i­tor i sprawdza­my jego dzi­ałanie. Jeśli martwe sub­pik­se­le znikną — prob­lem rozwiązany. Jeśli w dal­szym ciągu nie zniknęły — oznaczać to będzie, że czeka nas kup­na nowego mon­i­to­ra. Nie ma co liczyć na wymi­anę matrycy, gdyż jest to nie opła­calne (może przekroczyć koszt nowego mon­i­to­ra).

PODSUMOWANIE

Naprawa mon­i­to­ra w domu okazu­je się przy­dat­na, jeśli nie chce­my wydawać pieniędzy na ser­wisy i inne usłu­gi związane z naprawą mon­i­to­ra. Przy odrobinie chę­ci samemu może­my wye­lim­i­nować usterkę.

By | 2017-04-22T15:46:17+00:00 Sierpień 21st, 2010|Categories: hardware, News|Tags: , , , |11 komentarzy

11 komentarzy

  1. nkp123 21/08/2010 w 13:07 - Odpowiedz

    No no, artykuł bard­zo ciekawy. Widzi­ałem już wiele artykułów na ten tem­at, lecz w tym prob­lem i jego rozwiązanie są przed­staw­ione bard­zo prze­jrzyś­cie.

    Zasłużone 10/10 :)

  2. artus2007 21/08/2010 w 13:08 - Odpowiedz

    Dzię­ki, miejmy nadzieję, że się przy­da :)

  3. duch 25/08/2010 w 11:52 - Odpowiedz

    Bard­zo przy­dat­ny artykuł

    10/10

  4. pablo7890 27/08/2010 w 12:27 - Odpowiedz

    Hmm, świet­nie! Mój mon­i­tor ma już parę lat, jeszcze się nic nie dzieje, ale będę wiedzi­ał gdzie zajrzeć ! Oce­na: 10/10

    poz­draw­iam

  5. Marii Montessori 23/02/2012 w 11:29 - Odpowiedz

    Właśnie jestem w trak­cie naprawy nowo zaku­pi­onego net­booka (wada fab­rycz­na). Mam włąc­zony ten Jscreen­Fix, leci mi już z 50 min­ut i dalej nic. Mam czekać jak się zakończy, czy wyłączyć ręcznie?

  6. Wojtek 16/06/2012 w 07:37 - Odpowiedz

    To jest jed­na wiel­ka lipa!
    A jak się Wam naprawdę zep­su­je mon­i­tor, wejdź­cie na monitor-serwis.pl .
    Tam są dobrzy fachow­cy :)

  7. naprawa monitorów 30/11/2012 w 11:20 - Odpowiedz

    Samodzielne “naprawy” pik­seli nie sprawdza­ją się lub sprawdza­ja się spo­rady­cznie i na krótko. Na dłuższą metę poma­ga tylko… wymi­ana kom­plet­nej matrycy mon­i­to­ra.

  8. serwis monitorów lcd 11/03/2013 w 19:15 - Odpowiedz

    ja też pole­cam ser­wis mon­i­torów w warsza­w­ie na płat­niczej 25. szy­bko, fachowo i w przyz­woitych cenach.

    • jarecki 08/04/2013 w 21:08 - Odpowiedz

      ja tez pole­cam facetów z płat­niczej 25.pozdro.

  9. napraw­ian­ie” pix­eli to zawracanie głowy. jak moż­na pisać, że to świet­ny artykuł???

  10. artus2007 09/04/2013 w 09:20 - Odpowiedz

    To koleś sko­ro mówisz, że to zawracanie głowy to po co to czy­tasz?

Zostaw komentarz