Monitor, tak jak każdy inny sprzęt może ulec uszkodzeniu. Uszkodzenie monitora polega głownie na tym, że podczas długiego użytkowania na jego ekranie mogą pojawić się martwe punkty tzn  uszkodzone subpiksele. Taka usterka objawia się tym, że np jeden lub kilka punktów na monitorze stale świeci lub stale są zgaszone. Gołym okiem możemy tego nie widzieć, ale możemy to sprawdzić za pomocą specjalnego programu. Jeśli program nie będzie w stanie usunąć martwych subpikseli, możemy spróbować usunąć je ręcznie.

Sprawdzenie monitora pod kątem uszkodzonych subpikseli

1.) Pobieramy program do sprawdzenia monitora. Program nazywa się TFTtest. Pobieramy go i uruchamiamy.

2.) W głównym oknie programu klikamy biały kwadracik, tak jak to pokazuje screen poniżej:

2.) Pojawi się plansza z kolorami. Gdy klikniemy  myszką to kolor się zmieni na inny (LPM). Klikamy tyle razy, aż plansza zmieni się na kolor czarny (zazwyczaj trzeba kliknąć 8 razy). Na czarnym tle najlepiej widać, czy nie ma martwych subpikseli:

Jak widać na powyższym obrazku monitor ten posiada 2 martwe subpiksele. Możemy spróbować przejść do ich naprawy. Jeśli test okaże się pozytywny – brak błedów – nie musimy nic więcej robić.

Naprawa monitora programem

1.) Pobieramy program JscreenFix. Aby go poprawnie uruchomić musimy mieć zainstalowane w komputerze środowisko Java. Zanim jednak przystąpimy do uruchomienia programu, musimy wyłączyć w komputerze wygaszacz ekranu i wygaszanie monitora. Wyłączyć wygaszacz ekranu każdy potrafi, więc nie będę tego opisywał. Co do wyłączenia wygaszania monitora: Klikamy PPM na pulpicie, wybieramy kolejno Właściwości–>Wygaszacz ekranu–>Zasilanie i w sekcji Wyłącz monitor wybieramy Nigdy:

2.) Teraz uruchamiamy pobrany wcześniej program. Na ekranie ukaże się szybko zmieniająca się plansza z wzorem. Zostawiamy komputer z włączonym monitorem w taki stanie na około 20 minut:

Ważna informacja! Osoby, które chorują na Epilepsję lub inne choroby związane z mrugającym światłem, ekranem itd podczas testu nie powinny wpatrywać się w ekran monitora!

3.) Po wykonaniu testu przechodzimy do programu TFTtest, aby sprawdzić, czy subpiksele zostały wyeliminowane. Jeśli zniknęły, problem mamy rozwiązany. Jeśli natomiast nie przyniosło to żadnego efektu, możemy spróbować naprawić monitor ręcznie.

Ręczna naprawa monitora

Ostatnia metoda naprawy monitora należy do bardziej niebezpiecznych, ale może okazać się ostatnią deską ratunku, gdy programy zawiodą. Cała naprawa polega na tym, aby do uszkodzonego subpiksela przycisnąć z niewielką siłą jakiś przedmiot z miękką końcówką np pióro, ołówek.

1.) Wyłączamy monitor i odłączamy go od zasilania. Przykładamy do niego np ołówek (ważne – z miękkim grafitem!) w miejsce, w którym widzimy uszkodzenia. Przyciskamy do z niewielką siłą (z wyczuciem). Uważajmy na zbyt mocny nacisk,  bo możemy przy okazji uszkodzić inne piksele!:

2.) Włączamy monitor i sprawdzamy jego działanie. Jeśli martwe subpiksele znikną – problem rozwiązany. Jeśli w dalszym ciągu nie zniknęły – oznaczać to będzie, że czeka nas kupna nowego monitora. Nie ma co liczyć na wymianę matrycy, gdyż jest to nie opłacalne (może przekroczyć koszt nowego monitora).

PODSUMOWANIE

Naprawa monitora w domu okazuje się przydatna, jeśli nie chcemy wydawać pieniędzy na serwisy i inne usługi związane z naprawą monitora. Przy odrobinie chęci samemu możemy wyeliminować usterkę.