Google adsense — opłaca się?

38 odsłon/y | autor wpisu: admin55 Kategoria: blog on 27 sty, 2010

Google Adsense to obec­nie naj­popular­niej­szy spo­sób zarabiania w sieci dzięki reklamie kon­tek­stowej na stronie www. Niemalże na każdej stronie znaj­dziesz lub świad­czy to o tym, że właściciel strony zarabia wystawiając reklamy tek­stowe i graficzne, za pośrednictwem firmę Google. Jak to działa i czy mi się na tym blogu opłaca ta forma reklamy?

Jeżeli już posiadasz konto Adsense to w tym porad­niku nie znaj­dziesz wiele nowości, a jedynie pod­stawy i moje przemyślenia. Lecz jeśli na poważnie zain­teresujesz się tym programem part­ner­skim to odeślę Cię do miej­sca, w którym ja zaczynałem zagłębiać się w szczegóły zarabiania na blogu. Żeby przystąpić do programu należy posiadać stronę inter­netową, czyli np blog. Najważniejsza jest treść i tematyka, czyli to o czym będziesz pisać musi być ciekawe lub choć trochę popularne, to właśnie na pod­stawie treści generowane są reklamy.

Warunki

Po zarejestrowaniu się do programu musimy jesz­cze poczekać, aż strona zostanie zaak­cep­towana co może trwać nawet 2 tygo­dnie, ja czekałem kilka dni więc myślę, że nie powinno to trwać dłużej. Zanim jed­nak przystąpisz do programu Adsense musisz wiedzieć czego Google nie zaak­cep­tuje :

- por­nografii, treści dla dorosłych
- hazardu
- infor­macji o crac­kowaniu, hac­kowaniu
- nad­mier­nego bluźnierstwa
- infor­macji o nar­kotykach
- nad­mier­nej reklamy
- nie­toleran­cji na tle rasowym i przemocy

Zatem jeżeli Twoja strona zawiera takie treści, to nie zakładaj konta w Google Adsense bo i tak strona nie zostanie zaak­cep­towana. Na pewno warto będzie szczegółowo prze­czytać ogólne warównki i zasady. Akceptując regulamin musisz wystrzegać się kilku czynności, bowiem łatwo stracić konto nie dostosowując się do zasad. Więc nie wolno Ci:

- zachęcać do klikania w jakikol­wiek spo­sób
- klikać we własne reklamy
- umiesz­czać reklam na stronach naruszających prawa autor­skie (np udostępniających mp3, filmy, itp)

Wiesz już jakich stron nie zgłaszać do programu więc jeżeli spełniasz te warunki to możesz zacząć umiesz­czać reklamy na stronach. Warto dodać, że kolejne witryny, które w przyszłości zrobisz (a pew­nie tak będzie ‚bo z jed­nej stronki wiele nie zarobisz) nie będziesz musiał już zgłaszać do Adsense. Twoje konto obsłuży wszyst­kie strony, które tam dodasz.

Reklamy

Reklamy kon­tek­stowe dopasujesz do swojej strony dzięki możliwości jakie daje nam panel zarządzania. Możemy zmienić kolor czcionki, tła, ramki a nawet samą czcionkę. Oczywiście do wyboru mamy naj­popular­niej­sze roz­miary podane w pixel’ach, więc dostosujemy bok­syty tak aby wkomponowały się w stronę i jej treść ideal­nie. Do wyboru mamy też reklamy graficzne czyli ban­nery. Z tego co wyczytałem to opłacane są lepiej niż reklamy tek­stowe… nie­stety nie zauważyłem tego w prak­tyce. Zależy to moim zdaniem od fun­duszy reklamodawcy, czyli ile prze­znaczy na kampanię.

Mak­symalną ilość jed­nostek reklamowych to trzy na jed­nej stronie (choć ja posiadam cztery i wiele stron rów­nież wiec raczej jest to dopusz­czalne), myślę że to około 20% powierzchni. Do wyboru mamy narzędzie, które pozwoli nam dopasować reklamy kolorystycz­nie. Warto pokom­binować, gdyż może to być kluczowe w osiąganiu wyników klikalności. Twoim zadaniem będzie obser­wowanie wyników i modyfikacja reklam tak aby przynosiły optymalne korzyści.

Po stworzeniu reklamy, która będzie według Ciebie dopasowana do strony będziesz musiał pobrać kod. Trzeba go wkleić w kodzie html na Twojej stronie, by zaczął się wyświetlać. Kod to skrypt java i wygląda miej więcej tak:

<script type=”text/javascript”><!–
google_ad_client = “pub-xxxxxxxxxxxxxxxx”;
/* 300×250, utworzono xx-xx-xx  */
google_ad_slot = “xxxxxxxxxxx”;
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
// – >
</script>
<script type=”text/javascript”
src=”http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js”>
</script>

Pamiętaj, że nie wolno Ci modyfikować wygenerowanego kodu.

Problemy?

Ok, po stworzeniu jed­nostki reklamowej będziesz musiał jesz­cze poczekać 10min, aż będzie aktywna. To wszystko co wiąże się z rozpoczęciem przy­gody Google Adsense. Oczywiście na drodze do suk­cesu natrafią się prze­szkody… np wyświetlanie reklam dobroczyn­nych, na których napewno nie zarobisz. Czemu tak się dzieje? Być może Twoja strona jest nowa i nie jest jesz­cze zin­dek­sowana przez wyszukiwarkę Google. Naprawisz to wrzucając na ser­wer plik robots.txt o zawartości:

User-agent: *
Disallow:

Kolej­nym dość trud­nym problemem może być brak reklam do wyświetlenia na Twojej stronie. Dzieje się tak dlatego, iż tematyka witryny nie jest popularna i brakuje reklamodaw­ców, lub strona zawiera samą grafikę bez treści. Dlatego dobór słów kluczowych jest tak ważny. Aby spraw­dzić czy tematyka jest popularna wśród reklamodaw­ców wpisz w Google słowo opisujące to o czym będziesz pisał np “wędkarstwo” :

Jak widzisz po prawej stronie są linki spon­sorowane więc nie powinno zabraknąć reklam rów­nież na Twojej stronie, o ile będziesz na ten temat pisał. W podobny spo­sób spraw­dzasz swoje słowa kluczowe.

Oznaczenia

To nic innego jak skróty, dzięki którym łatwiej zro­zumiesz raporty i w rezul­tacie wprowadzisz modyfikacje przynoszące korzyści. Zapoznaj się z najważniejszymi:

Efek­tywny CPM (eCPM) – Mimo że CPC i CTR są ważnymi czyn­nikami decydującymi o wielkości przy­chodów, to właśnie współczynnik eCPM może okazać się naj­bar­dziej pożyteczny przy śledzeniu wysokości zarob­ków. Przy­chody na 1000 wyświetleń, czyli eCPM, to oszacowanie sumy pieniędzy otrzymywanej za 1000 wyświetleń. Jeśli np. uzyskujesz 1 USD za 100 wyświetleń, współczynnik eCPM wynosi 10 USD (1 USD/100 wyświetleń x 1000 wyświetleń). Należy pamiętać, że są to tylko szacunki. Będą one tym dokładniejszej, im więcej odnotujesz wyświetleń. Jeśli masz tylko 10 wyświetleń i otrzymasz za nie 1 USD, współczynnik eCPM wynoszący 100 USD jest bar­dzo mocno nie­precyzyjny. Współczynnik eCPM jest ważnym narzędziem statystycz­nym, pomagającym określić powodzenie funk­cjonowania witryny.

Współczynnik klikalności (ang. Click­th­rough Rate, CTR) – Kolej­nym elemen­tem wpływającym na przy­chody jest współczynnik klikalności. Podaje on, jak często użytkownicy klikają w umiesz­czone u Ciebie reklamy. Jeśli np. odnotowujesz jedno kliknięcie danej reklamy po wyświetleniu jej 100 osobom, współczynnik CTR wynosi 1%. Także w tym przy­padku “śred­nia” wartość CTR może się bar­dzo zmieniać w zależności od witryny. Jednakże 1% można uznać za przy­zwoity współczynnik klikalności dla dużych witryn.

Koszt kliknięcia (ang. Cost Per Click, CPC) - Ile będziesz zarabiać na każdym kliknięciu? Na to pytanie trudno odpowiedzieć, ponieważ wartość ta zmienia się błyskawicznie. O wartości CPC dla każdej reklamy decyduje reklamodawca. Nie­którzy reklamodawcy są skłonni płacić więcej za każde kliknięcie niż inni, zależnie od tego, co reklamują.

Czy na toin.pl Adsense się opłaca? 

Przeznaczyłem na tą formę reklamy najważniejsze miej­sca serwisu.

1. Przede wszyst­kim na samej górze:

Od początku stycz­nia tego roku do dziś 27.01.2010 jest:

11 kliknięć — 14 011 wyświetleń.

2. Kolej­nym miej­scem jest pionowy pasek w slidebar po prawej:

26 kliknięć — 13 761 wyświetleń

3. Reklama nad wpisami:

17 kliknięć — 12 900 wyświetleń

4. Reklama nad komentarzami:

26 kliknięć — 12 890 wyświetleń

Oczywiście za wyświetlenia nie ma nic. Ogól­nie do dziś mam 80 kliknięć właśnie w te reklamy co daje mi 3,44 € co w prze­liczeniu daje 14,02 zł. Opłaca mi się to śred­nio choć ten­den­cja raczej jest wzrostowa i z miesiąca na miesiąc coraz lepiej. Póki co nie znam lep­szego wykorzystania tych miejsc i myślę że jeżeli chodzi o reklamę kon­tek­stową to naj­lep­sze jest Adsense. Naj­lepiej dobierze linki do treści która jest na stronie, przez co inter­nauta łatwiej dotrze do tego czego szuka i przy okazji klik­nie w naszą reklamę.

Wraz z roz­wojem strony i większą liczbą odwiedzających zarobki powinny też iść w górę, na wykresie poniżej jest ostatni rok. Dochód jest mały ale na kolej­nym wykresie zobacz, że mało odwiedzin było… więc nie mogło być ina­czej. Jestem w trak­cie stosowania różnych porad i trików na temat pozycjonowania i ogól­nie blogowania. Bo bez ruchu na stronie i liczby odwiedzin zarobki nie będą dużo większe jak te na screenie poniżej.

Popularity: 1% [?]

2 Responses to “Google adsense — opłaca się?”


  1. covalic mówi:

    Taa.. w dobie AdBlocka na pewno nie da się zarobić. Sam osobiście mam zablokowane ich reklamy ale to ze względu na fakt że kilka stron zbyt nachal­nie ich używało :/

  2. admin mówi:

    Zgadza sie.. choć zauważyłem że google próbuje z tym wal­czyć i nie które reklamy sie prze­do­stają przez adblocka, ale nastep­nego dnia jest już aktualizacja plugina i znow wszystko wraca do “normy”…



Skomentuj

Podgląd komentarza: