Windows jest wszędzie… No prawie. Bo tak naprawdę Linux jest w większości urządzeń, których używamy na co dzień. Często możemy spotkać się z niezbyt pochlebnymi opiniami na temat tego systemu operacyjnego, jednakże, są to tylko opinie oparte o stereotypy, którym nie należy wierzyć.

Czy znajdzie się ktoś, kto nie chciałby mieć pewności, że jego system zadziała na pewno po uruchomieniu komputera? Raczej nie. Ale używając Windowsa nie możemy mieć takiej pewności. To gwarantuje jedynie Linux.

Jeszcze się taki nie narodził, coby wszystkim dogodził – szczera prawda, ponieważ Linus Torvalds, twórca jądra Linux (Linux to jedynie nazwa jądra systemu), również nie jest taką osobą. Z pewnością Linux nie jest systemem dla zapalonych graczy. A dlaczego? A dlatego, że zbyt wielu natywnych gier na niego nie ma. I nie wynika to z ograniczeń systemu, lecz z braku zainteresowania korporacji tworzących gry. Istnieje możliwość uruchomienia programów i gier z Windowsa pod Linuksem, ale o tym za chwilę.

Linux to system idealny do prac biurowych, programowania, przeglądania Internetu, słuchania muzyki oraz oglądania filmów oraz tworzenia i obróbki grafiki. Grać oczywiście też można, ale nie jest to jakiś super poziom rozrywki. Świetnie sprawdza się na serwerach, ponieważ nie wymaga jakiegoś częstego wyłączania, włączania, etc. (uptime 200 dni to dla niego pestka).

Wygodną pracę biurową gwarantują nam:

  • pakiety biurowe, takie jak, np. OpenOffice czy LibreOffice
  • szeroki wybór przeglądarek plików PDF
  • możliwość pracy z przyjaznym systemem znaczników LaTeX
  • multum edytorów tekstowych, zarówno graficznych, jak i konsolowych
  • przyjemne programy do zarządzania pocztą e-mail, kontaktami, zadaniami, etc.

Do przeglądania Internetu możemy wykorzystać wiele przeglądarek. Wybór jest znacznie szerszy niż w przypadku systemów z rodziny Windows. Najciekawsze i najpopularniejsze pozycje wśród przeglądarek na Linuksa, to: Mozilla Firefox, Google Chrome, Chromium, Opera, Dillo oraz links. Oczywiście są również programy do obsługi protokołów komunikacyjnych, takich jak Gadu-Gadu czy XMPP (Jabber). Najpopularniejsze to multikomunikatory Kadu oraz Pidgin.

Jeśli chodzi o multimedia, to tutaj również mamy szeroki wybór oprogramowania. Ciekawymi pozycjami w tej kategorii są: VLC Media Player, DragonPlayer, Totem, Clementine, Banshee oraz MOC. Możemy przebierać w tych programach, ale na pewno znajdziemy coś odpowiedniego dla siebie. Do obróbki oraz tworzenia grafiki posłużą nam dwa świetne programy – GIMP oraz Inkscape.

Jeżeli będziemy potrzebować uruchomić aplikację, która jest nam potrzebna, ale została wydana tylko na Windowsa, możemy wykorzystać zbiór bibliotek znanych pod nazwą Wine. Oczywiście nie ma 100% gwarancji, że aplikacja czy gra będzia działać tak jak powinna, ani czy wogóle się uruchomi. Jeśli planujemy kupić grę lub jakąś aplikację i uruchamiać ją pod Wine, najlepiej sprawdzić najpierw w Wine AppDB czy aplikacja działa przy użyciu owego.

No dobra, przekonałeś mnie, chcę Linuksa. Co teraz? No właśnie – co teraz? Linux sam w sobie nie nadaje się do bezpośredniego użytku. Aby używać Linuksa należy wybrać dystrybucję, która będzie odpowiadać naszym oczekiwaniom, a następnie ją… ściągnąć! Tak, bezpłatnie i legalnie, ponieważ Linux to oprogramowanie Open Source. Na odpowiednią dla nas dystrybucję może nas nakierować krótki quiz ze strony jakilinux.org. Najpopularniejsze distra (tak potocznie mówi się na dystrybucję Linuksa) to:

  • Ubuntu – najpopularniejsza dystrybucja Linuksa, najlepsza dla osób, które po raz pierwszy mają styczność z Linuksem
  • Debian – dystrybucja dla trochę bardziej zaawansowanych użytkowników, uchodząca za najstabilniejszą zaraz po Gentoo, i idealną na serwery
  • Mandriva – dystrybucja user-friendly, jednakże średnio popularna
  • openSUSE – pod względem popularności zaraz za Ubuntu, dystrybucja wykorzystująca środowisko graficzne KDE
  • Arch – średnio skomplikowana dystrybucja, jednakże nie zalecana, na ten „pierwszy raz”
  • Gentoo – dystrybucja dla zaawansowanych użytkowników

Mam nadzieję, że tym artykułem przekonałem Was, drodzy czytelnicy, do Linuksa, i staniecie się jego kolejnymi szczęśliwymi użytkownikami.


Dodatkowe linki: